Obiecałam
napiszać Wam post o moim olejowym odkryciu, w dodatku bardzo tanim :)
Butelka 500ml na allegro kosztuje około 13 zł. I w tym przypadku cena
nie jest odzwierciedleniem działania , bo olej jest świetny.
A mowa tutaj o Olejku musztardowym Dabur :)

A mowa tutaj o Olejku musztardowym Dabur :)
Olej musztardowy skutecznie pobudza ciało i umysł. Używany jest w Północnych Indiach na skórę głowy oraz do masażu ciała. Wspaniale odżywia skórę całego ciała poprawiając jednocześnie krążenie dzięki swym rozgrzewającym i pobudzającym właściwościom. Działa również jako izolator chroniąc ciało przed zimowym chłodem. Stosowany jako balsam odżywia suchą skórę. Bardzo szybko wchłania się w skórę dobrze ją nawilżając. Doskonale pomaga zadbać również o włosy. Delikatny masaż skóry głowy z zastosowaniem tego oleju korzystnie wpływa na włosy. Działa pobudzająco na regenerację, nawilża strukturę włosa i skórę głowy. Odżywia włosy i mieszki włosowe, wspomagając mikrokrążenie. Znakomicie je odżywia od cebulek aż po końce, dzięki czemu stają się mocne. Regularne stosowanie oleju musztardowego sprawia, że włosy wyglądają pięknie, nabierają blasku i witalności. Jest to produkt najwyższej jakości, z najświeższych ziaren gorczycy, przynoszący wiele pielęgnacyjnych korzyści oraz świetne samopoczucie:) Gorczyca będąca głównym składnikiem oleju zawiera witaminy PP, H, F, B1, żelazo, fosfor, potas i wapń.
Moja opinia :
- zacznę może od zapachu, bo wiem że nie każdemu może przypaść do gustu : typowo musztardowy, jednak po myciu nie zostaje na włosach
- konsystencja dość treściwa, po podgrzaniu robi się całkowicie płynny i bardziej lekki
- używam na całe włosy, robiąc masaż skóry głowy , trzymam kilka godzin
- szybszego wzrostu włosów nie zauważyłam, ale tą kwestię Wam uzupełnię jak wykończę tą wielką butelkę :)
- cudownie nawilża włosy , żaden olej do tej pory tak mnie nie zaskoczył jak ten
- włosy są gładziutkie, pięknie błyszczą i ładnie się układają
- przedłuża świeżość włosów i nadaje im fajniej objętości
- zmywa się lekkimi szamponami, ja myję dwukrotnie włosy i są idealnie czyste
- wydajny, nie potrzeba dużej ilości aby pokryć całość włosów
- na minus dostępność, trzeba zamawiać, bądź szukać w sklepach z takimi produktami
o az sie zdziwilem bo pierwszy raz widze ten produkt
OdpowiedzUsuńHeh ja tez ;) ale jak kusi oko ;)
OdpowiedzUsuńDokładnie! :))
OdpowiedzUsuńCiekawy.
myślałam już nad nim kiedyś, a teraz chyba po prostu go kupię, skoro jest taki dobry :)
OdpowiedzUsuńnie dość, że świetny to jeszcze tani :) zamawiam!! :)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam ten olej oprócz zapachu właśnie. Działa u mnie identycznie dobrze jak sezamowy więc jednak następnym razem wrócę do sezamka :)
OdpowiedzUsuńwydaje się być ciekawy, jak wykończę swoje obecne oleje wezmę go pod uwagę przy zakupach :D
OdpowiedzUsuńmuszę go dorwać :))
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze, że nie słyszałam o oleju musztardowym na włosy, ale taka cena przy poj 500ml - na pewno wypróbuję;) Dzięki, może uda Ci się uratować moje włosy przez cięciem, bo jestem w kiepskim stanie :) Buziaki :*
OdpowiedzUsuńjestem w szoku, że takie cuda czyni :D
OdpowiedzUsuńmuszę spróbować bo zaciekawił mnie :)
OdpowiedzUsuńKurczę, no fajnie, że działa, ale ten zapach.. Zastanowię się jeśli na niego kiedyś wpadnę przypadkiem.
OdpowiedzUsuńale mnie zaciekawiłaś :)
OdpowiedzUsuńCzytałam o tym kiedyś, słyszałam, że maseczki musztardowe można robić też samemu w domu, ale nie próbowałam.
OdpowiedzUsuńPierwsze moje skojarzenie było z olejem zwykłym do smażenia heheh a później czytam a to jest do włosów byłam w szoku :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie olejowałam włosów ;p Może najwyższa pora :D
OdpowiedzUsuńCiekawe, bardzo lubię olej kokosowy, ale przydałaby mi się alternatywa :)
OdpowiedzUsuńWiele dobrego już o nim słyszałam, więc chyba wreszcie będę musiała wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńmuszę go wypróbować:)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tym oleju. Wydaje się bardzo fajny.
OdpowiedzUsuńMam niewielką odlewkę, ale jeszcze nie używałam ;)
OdpowiedzUsuńMoże się na niego skuszę :)
OdpowiedzUsuńChyba nie zdołałabym się zmusić do używania kosmetyku o takim zapachu...
OdpowiedzUsuńSkoro dobrze nawilża to chętnie bym go wypróbowała u siebie :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widzę ten olej. Ale obawiam się trochę, bo wszelkie ziołowe smrody itp jestem w stanie wytrzymać, ale czy "musztarda" na włosach nie byłaby zbyt kłopotliwa ;)
OdpowiedzUsuńChoć nawilżenie kusi.
Jeśli przedłuża świeżość włosów to koniecznie muszę go wypróbować :)
OdpowiedzUsuń