poniedziałek, 12 października 2015

CleanHands - Antybakteryjne żele do rąk

Czyli produkty które zawsze znajdują się w mojej torebce :)
Jakiś czas temu dostałam miłą paczuszkę niespodziankę od Świt Pharma, wraz z widocznymi żelami tej marki. Cieszę się z niej, bo takich produktów nigdy za dużo ;p 


 
Antybakteryjny żel do rąk eliminuje bakterie bez użycia wody. Wzbogacony o wyciąg z aloesu i prowitaminę B5 zapobiega nadmiernemu wysuszaniu skóry rąk, pielęgnuje ją, odżywia i chroni.Systematyczne mycie rąk i używanie żelu zmniejsza ryzyko zarażenia wirusami.

Zabija 99,9% zarazków, w tym bakterie Salmonelli, E. Coli oraz wirusy grypy**


Na ich temat za wiele napisać się nie da , oprócz najbardziej istotnych kwestii :)

* dostępność bardzo dobra - są w rossmanie i innych drogeriach, zapewne w kioskach też znajdziecie
* cena niska - za mniejsze opakowanie około 5 zł
* zapach -dla mnie są całkowicie bezzapachowe, wyczuwam tylko na początku lekką nutę alkoholu
* mimo zawartości alkoholu ( coś musi te bakterie niszczyć) nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków , dłonie nie są przesuszone ani podrażnione , zapewne przez dodatek aloesu i innych składników
* działanie bardzo dobre - sprawdza się w sytuacjach gdy nie mamy możliwości umycia rąk, wystarczy wycisnąć kropelkę na dłonie i chwilkę wcierać aż będą suche
* żele nie pozostawiają żadnych powłoczek, dłonie nie są klejące ani tłuste


Jestem na TAK :) 

23 komentarze:

  1. Ja zawsze mam przy sobie tego typu produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten aloesowy żel :)
    Ale jak dla mnie na początku zbyt mocno był wyczuwalny alkohol ;)
    Teraz stosuję inne żelki, w których tej woni nie czuć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie żele są bardzo przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo je lubię, zawsze jeden noszę w torebce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowicie przydatny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm... ciekawe produkty, które warto nosić w torebce, muszę się za nimi rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na razie używam od Carexu a dno wydaje się nie istnieć, ale warto wiedzieć że polska marka ma takie w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam właśnie ich żel, chce wyprobować też Carex :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też muszę się w końcu w jakiś zaopatrzyć bo jednak nie zawsze np w drodze ma się dostęp do tej wody :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię tych żeli, bo potwornie wysuszają dłonie. Dużo lepsze są moje ukochane Bath&Body works. Szkoda tylko, że mają tylko jeden sklep na całą Polskę - w Złotych Tarasach w Warszawie :/ Za 2 tygodnie będę robić zapasy;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile dobroci! Żele antybakteryjne są bardzo przydatne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. w sklepach dotykam różnych rzeczy i zawsze muszę mieć w torebce żel antybakteryjny, koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię te żele! :D Miałam wersję w tubce i normalną z dozowniczkiem i są na prawdę fajne. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś -delikatnie pachną, dają uczucie odświeżenia i kosztują na prawdę niewiele jak na tak przydatny "gadżet urodowy" :>

    OdpowiedzUsuń
  14. Żele antybakteryjne to mój niezbędnik. Nie wyobrażam sobie jazdy autobusem, trzymania tych wszystkich poręczy a potem dotykania dłońmi twarzy lub jedzenia czegoś.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też zawsze w torebce jest żel antybakteryjny :) tych jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  16. pjeny mam ich tysiace i nie potrafie wykonczyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo lubię te żele, mam zawsze w torebce, są niezastąpione podczas podróży i w codziennej pielęgnacji :-)

    OdpowiedzUsuń