czwartek, 20 marca 2014

Rozpieszczamy ciało z Delawell

Która z Nas nie lubi wspaniale pachnących kosmetyków do ciała ? - ja wręcz nie znoszę bezzapachowych produktów -Musi mi pachnieć i już ! ;) 

Zapraszam do recenzji pięknie pachnących kosmetyków Delawell .


Złote masło miodowe


Składniki INCI

Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glycerin, Sodium Polyacrylate, Dimethicone, Cyclopentasiloxane,Trideceth-6, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Cetearyl Alcohol, Litchi Chinensis Fruit Extract, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, C12-14 Pareth-12, Malpighia Glabra Fruit Extract, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Retinyl Palmitate, Lecithin, Sodium Phytate, Parfum, CI 16185
.

Moja opinia :


- złote masełko miodowe jest bardzo przyjemnym produktem, po który z chęcią sięgam każdego wieczoru po kąpieli
- nie ma typowo masłowej konsystencji - jest ona gęsta, ale puszysta , dzięki czemu z łatwością można zaaplikować ją na ciele
- wchłania się szybko i zostawia delikatną powłoczkę , nie jest ona jednak klejąca czy tłusta, więc w niczym nie przeszkadza
- pachnie pięknie - lekko słodko, czuć z nim delikatnie nutę miodu, jednak zapach kojarzy mi się z luksusowymi kosmetykami - dość długo utrzymuje się na skórze
- ładnie nawilża skórę i radzi sobie z przesuszonymi miejscami
- jest bardzo wydajne, wystarczy mała ilość :)




Zmysłowy krem owocowy do dłoni i stóp



Składniki INCI

Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glyceryl Stearate, Triethyl Citrate, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Litchi Chinensis Fruit Extract, Cetearyl Alcohol, Myristyl Myristate, Urea, Theobroma Cacao ( Cocoa) Seed Butter, Malpighia Glabra Fruit Extract, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Dimethicone, Allantoin, Xanthan Gum, Sodium Polyacrylate, D-Panthenol, Parfum, Sodium Phytate, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, CI 16185.


Moja opinia :

- a to jest prawdziwa wisienka na torcie :D
- kremik pachnie tak wspaniale świeżymi owocami że mam ochotę go zjeść
- ma lekką, średnio gęstą konstystencje która bardzo szybko się wchłania
- nie zostawia żadnej warstwy, tylko ten wspaniały zapach :)
- nawilża na dobrym poziomie, i nie jest to nawilżenie chwilowe
- do stop nie używam bo mi go szkoda :D
- jest wydajny, używam od 2 miesięcy a mam jeszcze pół buteleczki



Złoty olejek do masażu



Składniki INCI

Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera( Grape) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis ( Sweet Almond) Oil, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Extract, Parfum, Benzyl Salicylate, Coumarin, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethyl Ionone.


Moja opinia :

- na koniec produkt który jest dobry, ale nie jest mi niezbędny
- olejek pachnie podobnie do miodowego masła - lekko słodko, jednak "luksusowo", zapach utrzymuje się na skórze dość długo
- dzięki ładnemu składowi fajnie natłuszcza i nawilża skóry, łagodzi podrażnione i przesuszone miejsca
- zostawia tłustą warstwę, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość stosując go
- używałam go po kąpieli a nie do masażu, jednak sądzę że do tego drugiego również idealnie się nadaje, ponieważ ma dobrą konsystencję i ładnie pachnie
- do włosów też wypróbowałam , jednak nie został moim faworytem 




Wszystkie produkty Delawell można zakupić TUTAJ

30 komentarzy:

  1. Pachnące kosmetyki niewątpliwie mobilizują do częstego używania ;) Jeżeli kosmetyk ma brzydko pachnieć, to już lepiej niech jest bezwonny, ale z kolei ciągle używać bezwonnych to też nie dobrze- czasem nie wiadomo co lepsze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubię bezzapachowych, wtedy nie mogę się zmotywować żeby je używać :D jedynie produkty do twarzy takie używam ;p

      Usuń
  2. Ten kremik do rak mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała linia DelaWell jest super, szczerze polecam :) razem z fanpagem https://www.facebook.com/delawell

      Usuń
  3. Masełko hmm powiem tak mi te filmy, warstewki przeszkadzają, bo siedząc przy biurku ocieram ze skóry kosmetyk i zostaje na blacie przez co mi wszystko pachnie kilka dni i to mnie drażni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także uwielbiam pięknie pachnące kosmetyki i to masełko miodowe jest baardzo kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszą pachnieć, oj zgadzam się :) Mnie zaciekawił olejek, ale jestem maniaczką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To masło mnie kusi a ta konsystencja....już na zdjęciu widać, że jest lekka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam to masło, spisuje się rewelacyjnie :) !

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie pachnące cudeńka to właśnie to co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masełko kusi mnie najbardziej! Mam słabość do takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na takie masełko chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście najbardziej zaciekawiło mnie masło, podoba mi się jego konsystencja i zapach na pewno też bym polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. masło miodowe jest niezwykle kuszące.

    OdpowiedzUsuń
  14. ale świetne zapach mnie przekonał ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne kosmetyki,a mnie kusi olejek;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam sie zapach w kosmetykach to podstawa !

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię miodowe kosmetyki :)


    Zapraszam na moje bloga - nowy post - http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    candy u mnie trwa:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz racje! Zdecydowanie musi pachnieć! :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  19. masełko chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne produkty! :) Masło i kremik bym z chęcią przygarnęła :) Już czuję te śliczne zapaszki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie również muszą pachnieć produkty :D to podstawa wręcz.... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem do stóp i rąk to ciekawa pozycja:)

    OdpowiedzUsuń