Zanim przejdę do zdjęć paznokci muszę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.
Na co dzień używam różnych marek hybryd, ale to właśnie Semilac jest ze mną najdłużej. Niestety od pewnego czasu widzę, że spada jakość tych lakierów. Wprowadzane jest coraz więcej kolorów, i sporo z nich ma jakieś wady ( czytam wiele wątków i jestem w wielu grupach hybrydowych). Ja również to zauważyłam, jak i inne dziewczyny.
Kolor widoczny na zdjęciu - piękny 130. To moja kolejna próba malowania, i kolejny raz prawie straciłam nerwy. Na zdjęciu tego nie widać ( bo lekko poprawiłam zdjęcia z tych defektów) ale przysparza problemy. Ucieka z bazy, z brzegów, kurczy się, robią się dziwne plamy i zacieki. Kolejnym kolorem z którym mam problemy jest Fresh Lime - robią się plamy, po kilku dniach kolor blaknie i robi się coraz bardziej jasny, odcień zmierza w kierunku brzydkiej jasnej oliwki. Miałam również kolor 125 Swan Lake - zamiast kobaltu, po kilku dniach na paznokciach mamy wypłowiały jeans. Taka sama sytuacja z kolorem Pink Burlesqa - róż zamienia się w brudny pomarańcz. Ze starymi kolorami nie mam problemów, z nowymi tak - może zamiast wprowadzać tyle nowych odcieni warto by było popracować nad lepszą jakością ?
Dodam - nie mam problemów z innymi markami, a lampą czy z przygotowaniem paznokcia, więc wina w tej kwestii nie leży we mnie :)

Na co dzień używam różnych marek hybryd, ale to właśnie Semilac jest ze mną najdłużej. Niestety od pewnego czasu widzę, że spada jakość tych lakierów. Wprowadzane jest coraz więcej kolorów, i sporo z nich ma jakieś wady ( czytam wiele wątków i jestem w wielu grupach hybrydowych). Ja również to zauważyłam, jak i inne dziewczyny.
Kolor widoczny na zdjęciu - piękny 130. To moja kolejna próba malowania, i kolejny raz prawie straciłam nerwy. Na zdjęciu tego nie widać ( bo lekko poprawiłam zdjęcia z tych defektów) ale przysparza problemy. Ucieka z bazy, z brzegów, kurczy się, robią się dziwne plamy i zacieki. Kolejnym kolorem z którym mam problemy jest Fresh Lime - robią się plamy, po kilku dniach kolor blaknie i robi się coraz bardziej jasny, odcień zmierza w kierunku brzydkiej jasnej oliwki. Miałam również kolor 125 Swan Lake - zamiast kobaltu, po kilku dniach na paznokciach mamy wypłowiały jeans. Taka sama sytuacja z kolorem Pink Burlesqa - róż zamienia się w brudny pomarańcz. Ze starymi kolorami nie mam problemów, z nowymi tak - może zamiast wprowadzać tyle nowych odcieni warto by było popracować nad lepszą jakością ?
Dodam - nie mam problemów z innymi markami, a lampą czy z przygotowaniem paznokcia, więc wina w tej kwestii nie leży we mnie :)
Semilac 130 + naklejka wodna :)
Świetnie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńPiękny kolor, lubię takie :)
OdpowiedzUsuńPiękne pazurki <3
OdpowiedzUsuńPrzepiękne :)
OdpowiedzUsuńKolor piękny, szkoda że tak problematyczny... Ja dopiero zaczęłam przygodę z Semilac :)
OdpowiedzUsuńkolorek piękny, szkoda że przysparza problemy :(
OdpowiedzUsuńŚliczne są :)Szkoda że jakość tych lakierów spada :))
OdpowiedzUsuńKolor cudny :)
OdpowiedzUsuńpazurki są świetne, a co do lakierów to mam zdania bo nie używam hybryd :)
OdpowiedzUsuńświetny kolor jak i zdobienie :D
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyszły te kwiaty! I podziwiam paznokcie - długość i kształt!
OdpowiedzUsuńjeju bomba! ale paznokcie też wymiatają, w sensie kształt ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie odcienie! Całość przepiękna ;)
OdpowiedzUsuńTeraz jest takie wielkie Bum na te pazurki hybrydowe :) może i ja się kiedyś skuszę
OdpowiedzUsuńśliczne ;)
OdpowiedzUsuńpazurki bardzo ładne - świetna naklejka... aczkolwiek masz racje, Semilac na fali chcę poszerzyć kolekcję kolorów zaominajac o jakościowych niuansach
OdpowiedzUsuńTeż zauważyłam, że nowe kolory Semilaców zaczynają mi się marszczyć i plamić po paru dniach - myślałam, że to moja wina, ale wszystko robię dobrze :/
OdpowiedzUsuńprzepiękne paznokcie!
OdpowiedzUsuńbędę unikała tych kolorów lakierów mimo, że są piękne. nie mam doświadczenia z hybrydami i używanie tych najnowszych semilaców mogłoby sprawić mi problem.
UsuńSuper prezentują się :)
OdpowiedzUsuńprzepiękne zdobienie :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kwiaty na pazurkach.
OdpowiedzUsuńPiękny manicure,uwielbiam kolor 130 sleeping beauty, długo poszukiwałam właśnie takiego koloru i teraz cały czas noszę go na paznokciach:P To może zareklamuj te kolory, z którymi masz problem. Ja nie zauważyłam, żeby jakość lakierów spadała, wręcz przeciwnie:)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wzorek.
OdpowiedzUsuńwyglądają super :)
OdpowiedzUsuńPodzielisz sie informacją skąd naklejki? Sama zamawiałam na allegro i takie na cały paznokieć zupełnie się nie trzymały
OdpowiedzUsuńW sobotę malowałam 130 i nie zauważyłam uciekania. Jedynie to co lekko widziane z bliska prześwity mimo trzech warstw.
OdpowiedzUsuń