Nie ma mnie tu ostatnio bo jeszcze męczę się z sesją ;) ale jutro już ostatni dzień i wrzesień - pierwszy raz odkąd studiuje .Nie ma tego złego - bo są nowości ! :D 
Balsam na kwiatowym propolisie z 1 zdjęcia zapowiada się świetnie :) Tak samo jak i szampon z bambusem i mandarynką - niedługo recenzje.
Micel z Biedronki bardzo mnie zawiódł, ponieważ strasznie podrażnia oczy ! A nie jestem jakimś wrażliwcem i rzadko mam problemy z kosmetykami. Mogłam wziąć ulubioną nawilżającą wersję :/
Batiste moje pierwsze :) Wersja tropikal jest dla mnie za mdła, za to wild jak najbardziej w moim typie - lekko drzewny, orientalny, długo czuć na włosach . Co do działania napisze recenzję, bo dopiero użyłam raz.Masełka Bielendy są bardzo fajne, zużyłam już jeden słoiczek arbuzowego, fajnie działa i długo utrzymuje się zapach . Upolowałam na wyprzedaży po 3,99 zł :)Lakiery Life z Superpharm, z promocji 1+1 gratis :) Za oba zapłaciłam 5 zł . Ten lekko fioletowy ma w sobie świetnie wyglądającą ciętą folię. I kropeczki obowiązkowo !
Coś kiepsko w tym miesiącu mi poszło, ale pewnie dlatego że znów otworzyłam po kilka produktów tego samego typu :P

Dabur Olej musztardowy - recenzja tutaj , w związku że mam mnóstwo innych olejków, na razie nie wrócę do niego
Nivea Invisible - Bardzo fajny, przyzwoicie chroni, nie robi plam i ładnie pachnie
Cthru- pięknie pachnie, ale to dezodorant a nie antyperspirant więc ochrona zerowa
Farmona Tutti Frutti - Świetny peeling za niską cenę, pewnie kiedyś kupię ponownie
Soraya Lactissima Żel do higieny intymnej - przeciętniak, myć myje, ale nie czuje po nim takiego odświeżenia jak po Green Pharmacy z olejkiem herbacianym
Nivea Diamond Gloss- mój ulubiony silikonowy szampon, pięknie nabłyszcza, wygładza, nie obciąża
Chenice Keep Color - recenzja
Chusteczki Dada - jak co miesiąc w denku :) bardzo lubię i mam już nową paczkę ;)

Perfumy C-thru - pięknie pachnące, świeże, poprawiają humor, jednak krótkotrwałe, może kiedyś kupię żeby nosić w torebce do psikania w ciągu dnia
Micel Matis- recenzja
L'orient Woda różana - jestem na NIE, owszem pięknie pachnie ale przez dodatek gliceryny zwyczajnie mnie zapycha, zużyłam dodając do maseczek z glinki
Babuszka Agaffia Wcierka wzmaniająca- lepsza niż wersja dla wypadających włosów, fajnie przedłuża świeżość włosów, nadaje objętości , ogranicza wypadanie, i ślicznie pachnie :)
Mariza Masło poziomkowe- moje drugie opakowanie, recenzja
Jedwab CHI- bardzo fajnie działający, chroni końcówki i pachnie męskimi perfumami
Eveline Maseczka żelowa - BUBEL, skóra po użyciu jest lepka, i jakby pokryta silikonem