wtorek, 3 grudnia 2013

Planeta Organica - Szampon Aleppo

To że kocham szampony już wiecie. Mój zbiór także już widzieliście :) Więc przyszła pora na recenzje kolejnego rosyjskiego produktu , a mianowicie szamponu Aleppo.

Szampon z Aleppo odkrywa tajemnicę pięknych włosów arabskich kobiet, przenosi nas w atmosferę wschodniej baśni. Tworząc szampon z Aleppo posłużyliśmy się dawną, niezmienianą od stuleci recepturą. Szampon zawiera organiczną oliwę z oliwek, ekstrakt z owocu figi, czarny kminek i różę damasceńską.
Zawiera certyfikowane organiczne składniki. Nie zawiera SLS i parabenów.
Składniki aktywne:
- Organiczna oliwa z oliwek (Organic Olea Europaea Fruit Oil) - zawiera witaminy A, B, C, D, E, F, K, wiele minerałów, aminokwasów, białek i antyseptyków. Tak cenny zestaw aktywizuje pracę gruczołów łojowych, dając włosom wszystkie niezbędne dla ich zdrowia substancje.
- Owoce figi (Ficus Carica (Fig) Fruit Extract) - bogate w witaminy A i C, zawierają ficynę -roślinny enzym, pektyny, cukry i polisacharydy, dzięki czemu intensywnie odżywiają, zmiękczają włosy i odnawiają ich strukturę.
- Czarny kminek (Nigella Sativa Seed Extract) - dodaje włosom miękkości, nasycając skórę głowy przeciwutleniaczami.
- Róża damasceńska (Organic Rosa Damascena Flower Oil) - podtrzymuje optymalny bilans nawilżenia włosów, chroniąc je przed skutkami promieniowania UV. 


 Skład: Aqua with infusions of: Organic Olea Europaea Fruit Oil, Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, Nigella Sativa Seed Extract, Organic Rosa Damascena Flower Oil (róża damasceńska), Cedrus Atlantica Bark Oil (cedr atlantycki), Thymus Vulgaris Oil (tymianek), Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil (olej z pestek winogron), Crocus Sativus Oil (szafran); Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Potassium Olivate, Glycol Distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Sodium Chloride, Parfum, Citric Acid

Co o nim myślę :


Bardzo lubię szatę graficzną produktów planeta organica, szampony dodatkowo posiadają pompkę co ułatwia korzystanie :) Szampon Aleppo jest 3 moim szamponem z tej serii, i mogę śmiało rzec , że jest równie fajny jak szampon prowansalski o którym już pisałam wcześniej. Ma gęstą, zielonkawo-brązową perłową konsystencję, i mocny ale bardzo ładny orientalny zapach ( bez obaw - nie śmierdzi jak sesa czy amla). Jak na naturalny produkt dobrze się pieni, i ładnie oczyszcza włosy. Włosy po umyciu są mięciutkie, gładkie i mają piękny połysk. U mnie wcale nie plącze włosów, i do rozczesania nie potrzebuje odżywki.  Przy regularnym stosowaniu można zauważyć, że włosy są ładnie nawilżone, ale to pewnie dzięki olejkom zawartym w składzie. Mimo ich zawartości, szampon wcale nie obciąża włosów, nie przetłuszczają się szybciej, a nawet mogę powiedzieć że u mnie dłużej są puszyste i odbite od nasady niż zwykle. Na minus zasługuje jedynie cena, ale szampon ma dość dobrą wydajność, więc nie będę za bardzo narzekać :)

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Barwa - Szampon piwny

Przyznaję - piwa nie lubię pić , ale w kosmetykach chętnie próbuje :) Szampon jest jednym z produktów który dostałam od Barwy.


Seria szamponów Barwy nie jest mi obca, używam ich od ładnych 2 lat, od kiedy zaczęłam się bardziej interesować włosomaniactwem. Używałam już chyba wszystkie dostępne wersje, oprócz jajecznego i z lnem :) O żurawinowym pisałam *tutaj*.

Szampon piwny nie różni się niczym szczególnym od pozostałych szamponów, jedynie zapach ma inny . Jeśli ktoś obawia się zapachu to bez obaw - absolutnie nie pachnie piwem :) . A co do działania : doskonale zmywa wszystko , włosy aż skrzypią z czystości dlatego użycie odżywki jest konieczne. Włosy mają ładną objętość, i są miękkie. Obiecanego przez producenta większego blasku nie zauważyłam, no ale nie czarujmy się że szampon mocno oczyszczający włosy, wyczaruje nam blask a"la gwiazda Holywood :) Nie przyspiesza przetłuszczanie się włosów, ale też go nie ogranicza.

Dobry i tani szampon do zmywania wszelkich olejków, ciężkich masek i oczyszczania włosów :)