piątek, 24 października 2014

Zapachowo - Carlo Bossi Angela

Ten zapach zawitał w moje progi już na początku września. Kocham zapach Angel Thierry Muglera więc poprosiłam o coś posiadającego podobne nuty.

Czy Angela się u mnie sprawdziła ?



ANGELA  Tajemniczy, uwodzicielski zapach dla kobiet pragnących szczęścia i miłości.

Rodzina zapachów: kwiatowo-owocowy
Nuta głowy: róża, cytryna
Nuta serca: kokos, marakuja, białe kwiaty
Nuta końcowa: pizmo, bursztyn, wanilia, paczuli



Angela to zapach bez wątpienia mocny. Nadaje się na wielkie wyjścia czy jesienno - zimowe dni. Zadziwiająca jest trwałość tego produktu, rano użyte perfumy czuje jeszcze późnym popołudniem. Najbardziej wyczuwam w nich nutę bursztynu i piżma, gdy pierwsze wrażenie mija, dołącza do nich róża, wanilia i kokos. To zapach z kategorii orientalno - słodkiej, nie zgadzam się z producentem że jest kwiatowo - owocowy. Angela ma swój urok, to zapach tajemnicy, niepewności i chłodnego jesiennego wiatru. Zapewne znajdzie swoje zwolenniczki , ale dla mnie jest chyba jeszcze zbyt poważny. A jeśli chodzi o podobieństwo do mojego wyżej wspomnianego ulubieńca - nie dostrzegam go.


Inne zapachy Carlo Bossi znajdziecie TUTAJ.


13 komentarzy:

  1. uwielbiam gdy w nutach są białe kwiaty i wanilia, zapach z pewnością przypadłby mi do gustu, i nazwa nawiązuje do moich ulubionych perfum Angel T.M. szkoda, że nie są podobne pod innymi względami

    OdpowiedzUsuń
  2. mi już od jakiegoś czasu marzy się dior j'adore

    OdpowiedzUsuń
  3. musi naprawdę ładnie pachnieć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem pewna czy taki mocny zapach byłby dla mnie dobry, ale chętnie bym go poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nuty zapachowe pewnie przypadłyby mi do gustu, jednak jeżeli byłby zbyt mocny pewnie nie zostałby moim ulubieńcem...

    OdpowiedzUsuń
  6. mam teraz sporo perfum na półeczce, ale tego nie odpuszczę, muszę sprawdzić w perfumerii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam trwałe perfumy ;) szukam właśnie teraz czegoś mocniejszego na jesień

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę, chyba by mi się spodobał ten zapach :). Pozdrawiam i zapraszam częściej do mnie :D

    OdpowiedzUsuń