sobota, 25 października 2014

Yankee Candlee - Berrylicious

Na zewnątrz coraz chłodniej, więc coraz częściej wybieram słodkie woski. Berrylicious wpadł mi w oko od razu gdy zobaczyłam kolekcję Q3. Przybył do mnie niedawno ale już zdążył mi się spodobać :)



Słodko, słodko, bardzo słodko ! :)

Borówki z nutą ciasteczek nie mogą pachnieć inaczej niż słodko.Czasem czuje w nim także nutę landrynek czy innych cukierków.  Berrylicious jest ciekawym zapachem, i momentalnie powoduje we mnie chęć zjedzenia czegoś z zakazanej listy ( czyt. słodycze). Nie należy do wosków bardzo mocnych, jednak 1/4 tarty dość szybko wypełniła zapachem mój spory pokój.

Bardzo fajny przyjemniaczek, poprawiający nastrój w te szare dni . Postanowiłam , że będę tu pisać jedynie o woskach które podbiły moje serce i nos :D

Ten wosk , jak i wiele innych znajdziecie w Goodies.

18 komentarzy:

  1. jest prze cudny wczoraj go palilam ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam, że w końcu pojawił się stacjonarnie, więc na pewno wkrótce się po niego wybiorę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam ale chyba się skuszę na niego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym wypróbowała.. :)) Musi pięknie pachnieć :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj chciałabym, etykieta wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę go wypróbować, bo zapach widzę świetny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mnie kusi ten wosk:) uwielbiam takie spożywcze zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę sobie chyba sprawić kilka wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkąd go zobaczyłam to mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy ;p Kusi mnie ale sie powstrzymuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Już na sam widok mam na niego ochotę :D

    OdpowiedzUsuń