niedziela, 5 stycznia 2014

Fitomed - Olej z kiełków pszenicy

Oleje kocham odkąd poznałam ich wspaniałe działanie. Jednak jeśli chodzi o pielęgnacje moich włosów, nadal szukam mojego ulubieńca ( i chyba na niego w końcu trafiłam) , ale o olejku musztardowym napiszę Wam coś za jakiś czas :) Dziś przedstawię Wam ciekawy olejek od Fitomed.



Kiełki zbożowe mają wysoką wartość odżywczą ze względu na obecność różnych witamin i składników mineralnych. Ponadto zawierają fosfolipidy, lecytynę, fitosterole, karoteny a także fitohormony. Olej tłoczy się na zimno aby nie uszkodzić cennych substancji czynnych. Obok oleju rokitnikowego olej z kiełków pszenicy ma najwyższą zawartość witaminy E. Stosowany w maseczkach oraz emulsjach odżywczych i odmładzających do pielęgnacji cery z pierwszymi oznakami starzenia się i cery dojrzalej.


Moja opinia :

+ bardzo dobrze sprawdza się w pielęgnacji twarzy, nawilża ale nie zapycha , cera jest miękka i promienna
+ dodany do maseczek z glinki sprawia nie wysuszają skóry
+ sprawdza się również dodany do balsamu do ciała - taka mieszanka bardzo dobrze nawilża przesuszoną skórę
+ działa na dłuższą skalę, a nie tylko od użycia do użycia
+ całkowicie bezzapachowy
+ włosy : dobrze nawilża , wygładza i nabłyszcza włosy, jednak ich nie dociąża - dla mnie są za lekkie po jego użyciu, i czasem się puszą
+ nadaje się również do smarowania skórek koło paznokci , nie zadzierają się i są ładne

- dostępność

 
Fakt że otrzymałam ten produkt za darmo, nie wpływa na moją ocenę.

24 komentarze:

  1. Duużo plusów, więc godny uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam olej ze słodkich migdałów z Fitomedu i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie migdały nie pasują :) skórę okropnie zapycha a włosy są suche i matowe po nim

      Usuń
  3. Nie miałam oleju z fitmoedu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten fitomedowy i uwielbiam - do włosów u mnie spisuje się świetnie (ale ja kocham oleje z omega 6), do twarzy również ;) Teraz mam aktywny olej witaminowy, jeszcze fajniej spisuje się na twarzy, do włosów za to już nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle jest tych olejków, ze nie wiadomo które wybrac i chciałabynm miec wszystkie haha ;D
    nienawidze takich dylematów ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go ostatnio zamawiać! Chyba w końcu się suszę : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie się prezentuje. Nigdy nie miałam olejku z kiełków pszenicy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby nie to że styczeń jest miesiącem bezkosmetycznym to już bym go zamawiała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pszenica.... u mnie by pewnie ten olejek puszył włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że bardzo wielofunkcyjny, najchętniej przetestowałabym go na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wezmę następnym razem
    powinnaś zrobić aktualizacje włosową chętnie oglądnę

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam na niego ochotę, ale kosmetyki tej firmy są u mnie słabo dostępne:(

    OdpowiedzUsuń
  13. olej z kiełków pszenicy np. z Etji jest dostępny np. w aptekach :) Skoro jest w mojej okolicy, to podejrzewam, że gdzie indziej problemu też nie będzie ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie najbardziej interesowałoby używanie tego olejku na włosy bo z tego co wiem u wysokoporowatych powinien się sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawił mnie i jest wielofunkcyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię oleje, wiec ten też kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie posty lubię + post, że jest bezzapachwy

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze żadnego oleju z fitomedu, szkoda, że są niedostępne stacjonarnie:/ Używałam oleju z kiełków pszenicy innej firmy i u mnie dobrze się spisał na włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takiej wersji olejku nie znałam do tej pory. Widzę, że warto go mieć:)

    OdpowiedzUsuń