niedziela, 29 grudnia 2013

Gesha Beauty- Collagen Drink

Nie jestem zwolenniczką takich produktów, a te kolagenowe drinki otrzymaliśmy na mikołajkowym spotkaniu blogerek w Krakowie. W związku z tym, że sponsor zażyczył sobie recenzji przychodzę z nią dziś do Was.



GESHA BEAUTY® COLLAGEN DRINK zawiera hydrolizowany kolagen morski o nazwie “Peptan“, produkowany przez francuską firmę Rousselot SAS. Kompleksowe badania kliniczne przeprowadzone w Japonii i Francji potwierdzają skuteczność Peptan'u™ i podkreślają nowe, zachęcające korzyści dla zdrowia skóry.

Kolagen zawarty w środkach do pielęgnacji skóry jest stosowany tylko na powierzchni, ale to nie wystarcza. Aby zapobiec procesowi starzenia się skóry, należy działać u źródła, a mianowicie, w jej głębokich warstwach. Drobne kreseczki, zmarszczki i utrata elastyczności są symptomami powszechnie kojarzonymi ze starzejącą się skórą. Intensywnie działające czynniki środowiskowe i naturalne obniżanie się zdolności regeneracyjnych komórek, przyczyniają się do powstawania innych oznak, rzadziej kojarzonych ze starzeniem: matowej, szorstkiej lub suchej skóry. Składniki aktywne Gesha Beauty® Collagen Drink wnikają docelowo do głębokiej warstwy skóry (skóry właściwej) i działają od wewnątrz. Przez to wytwarzanie kolagenu jest stymulowane. Rezultatem jest młodszy i zdrowszy wygląd skóry.
Pozostałe składniki Gesha Beauty® Collagen Drink to witamina A, która utrzymuje prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci, witamina E, która bierze udział w dostarczaniu składników odżywczych do komórek i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry, oraz witamina C, która jest istotna przy produkcji kolagenu.



Moja recenzja nie będzie jakaś szczegółowa ponieważ dostaliśmy tylko po 10 buteleczek, a to zbyt mało żeby ocenić pełne działanie tych drinków. Dzienna dawka to 1-2 buteleczki , ja piłam po jednej. Drink ma kolor soku jabłkowego i podobny smak, jabłkowo-wiśniowy z nutą czegoś chemicznego. Da się wypić, ale mojego podniebienia nie podbił :) Co zauważyłam po tej 10-dniowej kuracji - tak szczerze mówiąc to prawie nic. Włosy się nie zmieniły, jak wypadały tak wypadają . Paznokcie zawsze miałam twarde więc nie widzę różnicy. Jedynie w kwestii cery odnotowałam lekką ( baaaardzo lekką) poprawę- cera jest miękka i ma ładniejszy kolor.Ale to raczej zasługa serum z witaminami które stosuję. Niedoskonałości jak były tak są ;)

I na tym kończę swoją opinię o tym produkcie :) Może po miesięcznej kuracji efekty by były bardziej zauważalne.

20 komentarzy:

  1. Eh nie wiem czy zdecydowałabym się na picie takiej chemii :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, może potrzeba więcej czasu by zauważyć jakieś widoczne efekty - ja pierwszy raz słyszę o tej firmie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podoba jednak myślę, że kuracja jest o wiele zbyt krótka a Ty jesteś za młoda aby zauważyć efekty. Twojej skórze na pewno nie brakuje kolagenu

    OdpowiedzUsuń
  4. wow są przeurocze te malutkie buteleczki, ale w takie cuda nie wierzę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie jestem przekonana do takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie mało czasu i produktów aby napisać recenzję

    OdpowiedzUsuń
  7. Po 10 dniach nie ma opcji by były jakiekolwiek efekty

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie niczym nie przekonają tego typu specyfiki.

    Zapraszam : http://probkowo.blogspot.com/2013/12/moje-pierwsze-swiateczno-noworoczne.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że 30 dniowa kuracja to minimum ;p Nie widzę sensu w prośbie producenta o recenzję, ponieważ jest ona nijaka- ani dobra, ani zła. Za wiele po 10 dniach się nie wydarzy, więc myślę, że takimi recenzjami raczej producent sobie zaszkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. może poczekaj jeszcze na efekty...

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że 3 miesięczna kuracja dałaby efekty, a 10 dniowa to za mało:) Czytałam o tych drinkach, ale na moją studencką kieszeń, są za drogie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też je już wypiłam, ale dosłownie niczego nie zauważyłam:( kuracja 10-cioma buteleczkami jednak za krótka jest i nie daje efektów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Może po dłuższym stosowaniu jakieś efekty by się pojawiły, ale może być różnie :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba wolę bardziej odżywki w lakierach do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hm,jakoś dziwnie mi brzmi kolagen do picia;)
    Na wypadnie włosów wytoczyłam suplementację spirulliną z chlorrellą...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno się nie skuszę, chociaż opakowanie wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie NIC nie zauważyłam :) Szkoda, że nie pomyślałyśmy, można było spośród nas wylosować dziewczyny i dać im pełną kurację... :P Czekałam tylko na recenzje innych dziewczyn, bo się zastanawiałam, czy może tylko ja nic nie zauważyłam... Masakra ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda kasy na takie bajery i żołądka

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładne opakowanie, nic poza tym. ^^

    OdpowiedzUsuń