Dalej walczę o piękną cerę, niestety z różnym skutkiem. Odkąd odstawiłam
drogeryjne kosmetyki, a skupiłam się na tych bardziej naturalnych, jest
znacznie lepiej ale nie doskonale :) Dziś przedstawię Wam duet który
podbił moje serce, a raczej cerę :)
Krem nawilżający tradycyjny

Krem nawilżający tradycyjny
W kremie zastosowano naturalne składniki o działaniu nawilżającym. Cząsteczki soli wapnia, magnezu, sodu (mleczan, PCA, hialuronian) pokonują barierę naskórkową i kumulują wokół siebie wodę pochodzącą z głębszych warstw skóry. Naskórek robi się bardziej nawilżony i napięty. Dodatek olejku rokitnikowego lekko natłuszcza i działa łagodząco. Woda z kwiatu pomarańczy od wieków stosowana jest w nawilżaniu cery tłustej i mieszanej.
Skład: Aqua, Citrus Aurantium Dulcis Flower Water, Panax Ginseng Root Extract, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ethylhexyl Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Glycerin, D-Panthenol, Citrus Aurantium Dulcis Peel Cera, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Propylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Lecithin, Glucose, Sodium Hyaluronate, Magnesium PCA, Calcium Lactate, Trilaureth-4 Phosphate, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Pelargonium Roseum Leaf Oil, Parfum
Wizualnie słoiczek tego kremu nie przyciąga , jednak jego doskonały skład i działanie powinna poznać każda posiadaczka cery mieszanej i tłustej. Krem jest gęsty, lekko żółty, o przyjemnym lekko pomarańczowym zapachu, mój dziwny nos wyczuwa tam też nutę doniczkowej pelargonii :) Dzięki fajnej masełkowej konsystencji szybko się wchłania, zostawiając lekką błyszczącą warstwę, przez co używam go jedynie na noc. Doskonale nawilża cerę, zostawiając ją miękką i promienną, koi drobne podrażnienia, i mimo treściwego składu absolutnie nie zapycha. Nie sądziłam, że ten niepozorny krem podbije moje serce i zyska miano ulubieńca na noc :) Dodam jeszcze, że dzięki naturalnemu składowi, krem jest ważny jedynie 3 miesiące od otwarcia .
Kolejnym produktem który stosowałam razem z kremem jest Płyn oczarowy do twarzy
Stosowałam go zamiast toniku do twarzy, aby dobrze poznać jego właściwości. Płyn sprawdza się idealnie w duecie ze wspomnianym wyżej kremem . Bardzo fajnie odświeża twarz, i szybko się wchłania a dzięki spryskiwaczowi jest także bardzo wydajny. Oprócz działania odświeżającego dobrze oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, tonizuje ją i łagodzi zaczerwienienia. Delikatnie napina skórę i ściąga pory nie pozostawiając przy tym tłustej czy lepkiej warstwy. Noooo dobra ma jeden minus - dla mnie śmierdzi ( pewnie taki właśnie zapach mają produkty oczarowe) ale wiadomo- co nos to opinia :) Ale za zapach go nie skreślam, bo działanie mi to wynagradza .
Firmie Fitomed dziękuje za możliwość przetestowania produktów.
czuję, że moja tłusta cera polubiłaby się z tym kremem ;)
OdpowiedzUsuńTen krem jest rewelacyjny, mój ulubieniec
OdpowiedzUsuńBardzo fajne produkty :D
OdpowiedzUsuńNiektóre produkty Fitomedu mi pasują niektóre, są kompletnie beznadziejne. Też pisałam ale za to o toniku i żelu do mycia twarzy, z czego wychwalany przez większość tonik u mnie absolutnie się nie sprawdził.
OdpowiedzUsuńMam ten kremik :) Dużo pozytywnych recenzji o nim czytałam i postanowiłam go kupić. Jestem ciekawa jak się sprawdzi u mnie :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że tonik zawiera PEGi, moim zdaniem czysta woda oczarowa lepiej by się sprawdzała, a tak to niepotrzebnie dodali do niej komadogenne składnika, a szkoda. Kremik ma cudna konsystencję:)
OdpowiedzUsuńZapraszam też na konkurs na moim blogu, do wygrania zestaw hammam: czarne mydło Savon Noir i rękawica Kessa!
http://madie.randan.pl/konkurs-wygraj-zestaw-hammam-czarne-mydlo-savon-noir-i-rekawice-kessa/
Pozdrawiam!
Potrzebuję czegoś nawilżającego na noc, może właśnie to będzie ten krem ... hmm :)
OdpowiedzUsuńMam obydwa te produkty i jestem z nich bardzo zadowolona ;) Krem bardzo dobrze nawilża i pielęgnuje skórę, a płyn można stosować na wiele sposobów ;)
OdpowiedzUsuńChętnie bym wypróbowała na sobie, ale raczej stacjonarnie nie dorwę tego duetu :(
OdpowiedzUsuńmam tonik z Fitomedu do cery tłustej i trądzikowej i uwielbiam go, mam już któreś opakowanie z rzędu.
OdpowiedzUsuńNiedaleko mam sklep firmowy (przynajmniej według ich strony internetowej), więc jak pójdę po tonik, z chęcią rzucę okiem na te produkty, bo już od jakiegoś czasu mi po głowie chodzą (i kilka innych, mogłabym zbankrutować kupując produkty tej firmy!) :)
U mnie też zmiana pielęgnacji na naturalną znacznie zmieniła stan skóry :)
OdpowiedzUsuńJa jednak wolę kremy oparte tylko na olejach zamiast trójglicerydu kaprylowo-kaprynowego, choć skład nie jest zły :)
Krem uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńKrem nie dla mnie ;/
OdpowiedzUsuńFaktycznie wizualnie słoiczek z kremem nie przyciąga, ale najważniejsze, że zawartość jest dobra. :)
OdpowiedzUsuńSkład kremu wygląda zachęcająco. Od dwóch lat walczę z trądzikiem, ale odstawienie drogeryjnych specyfików przyniosło znaczną poprawę.
OdpowiedzUsuńKosmetyki nie do mojej skóry, ale zapach płynu mnie intryguje.
OdpowiedzUsuń