Wiele osób nie wyobraża sobie życia bez słodkości - również jestem ich ogromną fanką. Jednak już dość dawno temu zauważyłam, że oprócz chwilowej przyjemności przynoszą one same negatywne skutki.
W listopadzie 2014 powiedziałam dość !
Od tej pory nie zjadłam żadnej czekolady, ciastek, batonika i innych przetworzonych słodkości. Prawdą jest, że nasz organizm odzwyczaja się od słodkości w ciągu 7-14 dni. Później przestaje odczuwać się potrzebę ich spożywania.

W listopadzie 2014 powiedziałam dość !
Od tej pory nie zjadłam żadnej czekolady, ciastek, batonika i innych przetworzonych słodkości. Prawdą jest, że nasz organizm odzwyczaja się od słodkości w ciągu 7-14 dni. Później przestaje odczuwać się potrzebę ich spożywania.

Co mi to dało ?
* Po odstawieniu słodyczy ( i ćwiczeniach na twisterku) schudłam jeszcze 3 kg - czyli mój łączny wynik odchudzania wynosi -38 kg
* moja cera w końcu wygląda tak powinna , jest gładka, promienna , rzadko wyskakują jakieś krosty
* rankiem budzę się z dużo większą dawką energii, nie jestem zmęczona, ociężała
* włosy przestały tak wypadać i się przetłuszczać ( choć to może akurat nie od tego)
* pokochałam wszelkie koktajle, wyciskanie soków - kupiłam sobie nawet sokowirówkę
* lepiej się czuję , nie łapie tzw " złych dni" , ciężej mnie zdenerwować
Aktualnie prezentuję się tak :
Jak to mówi pewne mądre powiedzenie : " Chwila przyjemności w ustach, całe życie w biodrach ". - Warto więc zastanowić się, czy słodycze są nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania :)