Długo zbierałam się do tego posta, bo nie przepadam opisywać denka :) Jednak w jakiś sposób motywuje to do zużywania zaczętych kosmetyków, więc postaram się regularnie je dodawać .
Zaczynamy ! :)

Zaczynamy ! :)
1. GP żel do higieny intymnej - całkiem przyzwoity, robił to co do niego należy, ale do starej wersji z drzewem herbacianym się nie umywa - nie daje tak fantastycznej świeżości.
2. Suche szampony - bubel ! Działa całkiem nieźle, jednak buteleczki w połowie opakowania nie chcą dozować produktu, leci sam gaz. Miałam 3 sztuki i każda miała ten sam defekt.
3. Vatika - Olejek do włosów - typowy olejek na parafinie , bardzo ładnie nabłyszcza i wygładza włosy, jednak ma strasznie mocny zapach ( mi przypomina proszek do prania).
4. Isana Szampon z mocznikiem - dla mnie bubel. Strasznie szybko przetłuszczają mi się po nim włosy.
5. Argan Group - Olej arganowy do cery naczynkowej - Na dłuższą metę dla mojej cery zbyt ciężki , zapycha pory.
6. Intimea żel do higieny intymnej - Lubię go. Robi to co ma robić ;)
7. Soraya Balsam antycellulitowy - Przyjemnie pachniał, miał dozownik, nie miał parafiny w składzie, dobrze nawilżał, ale butla 400ml jest dla mnie zbyt duża i w połowie już mnie znudził zapach.
8. Corine de Farme Płyn micelarny - Bardzo dobry płyn w wielkiej ( 500ml) butli. Idealnie wszystko domywa, ładnie pachnie i nie podrażnia skóry. Zużyłam 2 butelki.
9. Iwostin Tonik nawilżający - dla mnie zwyczajny tonik, nie wyróżnił się niczym szczególnym.
10. Balea Szampon Wiśnia i Jaśmin - Kiedyś mój ulubieniec, teraz go nie znoszę. Pięknie pachnie, jest tani, ale zaczął obciążać mi włosy.
11. Olejek z pestek malin - Cudo do moich włosów ! Najlepszy olejek jaki miałam.
12. Laura Conti Zmywacz do paznokci - Spisywał się dobrze, szybko rozpuszczał lakiery.
13. Kolorówka :
Puder Rimmel Stay Matte kocham ! To moje chyba 5 opakowanie :)
Tusz do rzęs Virtual - nic specjalnego, nie dawał efektu pogrubienia i wydłużenia
Deni Carte baza pod cienie - dobra, ładnie podbijała kolory ale bardzo szybko wyschła
Loreal Szminka - wyrzucam resztkę bo minęła data.
Nail Tec Rozcieńczalnik do lakierów - Dobry i tani.
14. Pasta Lacatut - Mój niezbędnik ! Jedyna działająca pasta na moje słabe dziąsła.
15. Pasta 3D - Dobra, ładnie myła i odświeżała oddech.
16. GP - Jedwab do włosów - Bardzo go lubię ;) Dobrze dba o końcówki i ma ładny skład. To moje 3 zużyte opakowanie.
17. BeBeauty Peeling do stóp - Tani a dobry peeling z biedronki. Może nie jest bardzo ostry, ale o stopy dba odpowiednio.
18. Krem na popękane pięty - Całkiem niezły, dobrze nawilżał i likwidował suche miejsca.
Mam nadzieje , że marzec będzie bogatszy w pustaki :)