piątek, 11 lipca 2014

Fitomed - Ziołowy balsam do ciała

Kolejna porcja Fitomedu . Dziś o balsamie nawilżającym , którego zapachu się obawiałam a mnie bardzo mile zaskoczył ;)




Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię wyglądu produktów z Fitomedu. Ale liczy się zawartość nie opakowanie, więc w tej kwestii nie będę się dłużej rozwodzić ;)

- Przyznam szczerze - wzięłam go z ciekawości, jak pachnie lukrecja ( podobno w dzieciństwie były takie cukierki, ale ja ich nie pamiętam). Myślałam że to będzie jakiś ziołowy aromat, a jest odwrotnie - słodko i otulająco, lekko ciasteczkowo. Zapach nie utrzymuje się długo na skórze.

- Balsam ma dobrą konsystencję , nie jest za gęsta ani za rzadka i łatwo można ją wydobyć z opakowania. Wchłania się szybko, nie pozostając żadnej powłoczki - czuć nawilżenie i ukojenie skóry.

- Bardzo ładnie nawilża, i łagodzi drobne podrażnienia , a przesuszone łokcie czy kolana są zregenerowane.  Skóra jest gładka i miękka.

- Efekt który daje utrzymuje się dość długo, nie muszę smarować się nim po każdej kąpieli.

- Jest wydajny, i kosztuje 12 zł na stronie Fitomedu ;)

31 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy produkt. Wielki plus za długotrwałe nawilżenie i zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z fitomedu miałam tylko tonik. Bardzo mi się podobają opakowania tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że tak dobrze się ten balsam sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nie lubię wyglądu pakować z Fitomedu. :) fajnie, że balsam sprawdził się. ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś na pewno wypróbuję. Teraz testuję żel do mycia twarzy i płyn Fitomed.

    OdpowiedzUsuń
  6. oo widze,ze bardzo fajny produk moze kiedys tez sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno w przyszłości kupię go :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię ten balsam, używam go aktualnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam fitomedowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że zapach nie utrzymuje się za długo na skórze ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. raczej nie dla mnie bo nie przepadam za takimi ziołowymi produktami :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Fitomed kusi mnie już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też myślałam, że zapach będzie ziołowy, ale w takim wypadku chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zamierzam go wypróbować jak wykończę trochę balsamowych zapasów :D

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze nic nie miałam z tej firmy a dużo dobrego o niej słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. cieekawy :) muszę spróbowac

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi się opakowania podobają :) Muszę wypróbować ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. balsamy ziolow zdecydowanie nie są dla mnie, mam problem z tolerancją zapachu. jednak pielęgnacja włosów jak najbardziej, bardzo lubie ich odżywki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Az chciałabym go wypróbować;)

    Ale ogólnie z fitomedu jeszcze nigdy nic nie używałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. a mi wygląd opakowań się bardzo podoba. Najważniejsze, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może być fajny, lubię lukrecję w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  22. Fitomed ma skromne opakowania, mi w sumie to nie przeszkadza, bo liczy się zawartość, ale czasem przydałaby się jakaś pompka ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakoś jak czytam 'ziołowy' to mówię nie ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bhringraj też posiadam ;D ale użyłam go kilka razy tylko , będę musiała go zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem bardzo ciekawa kosmetyków tej firmy :)
    każdy je zachwala :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam fitomed i od dawna zamierzałam ten balsam wypróbować, jednak zawsze zapominam go wrzucić do koszyka przy robieniu zamówienia ;) Muszę w końcu o nim pamiętać.

    OdpowiedzUsuń