Jak tylko je zobaczyłam w
Drogerii Jasmin - przepadłam ( aktualnie w promocji po 6.99 ;) Na
początek moją kolekcję zasilił jeden kolor, ale wiem że skuszę się na
więcej . Kryje w 2 warstwach, szybko schnie i ma piękny połysk. Pochodzi z serii Coral a jego nr to H07.
Musicie
uwierzyć - efekt na żywo jest piękniejszy, bo fotki nie oddają jego
całego uroku. Milion różnokolorowych drobinek w różowej bazie - coś
pięknego ;)

Jeszcze do niedawna nie
znosiłam pomadek. A teraz jestem ich ogromną fanką i nie wyobrażam sobie
bez nich makijażu. Odkąd kupiłam swoją pierwszą VM, moja kolekcja
rozrosła się do 5 sztuk ( nr 02, 07, 09, 10 i 27 ). 
Od lewej kolejno : 02, 07, 09, 10. Najbardziej lubię 02 i 10, bo świetnie wyglądają na moich ustach. Kolor 07 to dość jasny kolor , i wyglądam z nim trochę dziwnie ( kojarzy mi się z paniami które uwielbiają solarium, i chodzą w białych kozaczkach :D ). Kolor 09 jest trochę inny niż reszta, owszem kolor ma piękny ale dość ciężko uzyskać nim jednolity kolor bo podkreśla każde załamanie i gorsze miejsce na ustach.
Kolor 27, najnowszy odcień. Typowy nudziak, dość mocny, z nutami brązu i pomarańczy.
Uwielbiam je :
- za piękne odcienie
- za matowy ale nie płaski efekt
- za ładny słodki zapach
- za łatwość w nakładaniu
- za długotrwały efekt ( żadna szminka nie trzymała się na moich ustach tyle co te, znoszą nawet picie i jedzenie) .
- nie wysuszają moich ust, ale gdy mamy je suche wtedy szminka nie wygląda estetycznie ( wystarczy cienka warstwa zwykłej pomadki ochronnej pod spód).
- za estetyczne opakowanie- za niską cenę
No po prostu je uwielbiam ! :) I na pewno moja kolekcja się powiększy.
Kupiłam ostatnio Vision ale ta szminka zupełnie mi nie odpowiada za efekt i za to że bardzo krótko trzyma się na ustach.
Przepraszam że nie dodaje efektu na ustach, ale nie mi chciały wyjść ładne zdjęcia. Jednak efekt na ręce odzwierciedla kolory w 100% :)