Kosmetyki BingoSpa lubię i gdy tylko mam taką możliwość chętnie testuję
nowości. Takim produktem jest kolagenowy żel do higieny intymnej, który
przyleciał do mnie w styczniu w ramach kolejnej edycji współpracy ;)

Delikatny, kremowy żel do higieny intymnej BingoSpa zawiera czysty, rozpuszczalny kolagen oraz kilkanaście ekstraktów z wyjątkowych roślin: rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, sosny, rukwi wodnej, łopianu, cytryny, nagietka, nasturcji, jasnoty białej oraz kwas mlekowy.Dzięki regenerującym i nawilżającym właściwościom kolagen w szczególnie efektywnie pielęgnuje miejsca intymne kobiet. Dzięki silnym właściwościom błonotwórczym rozpuszczalnego kolagenu na powierzchni skóry tworzy się cieniutki film ochronny, który zwiększa zatrzymanie wilgoci. Żel do higieny intymnej BingoSpa neutralizuje przykry zapach, zapewnia długotrwałe uczucie świeżości i czystości. Korzystnie wpływa na naturalna florę bakteryjną oraz wzmacnia naturalny system ochronny miejsc intymnych.
- na duży plus zasługuję opakowanie z pompką , która dobrze dozuje produkt
- żel jest kremowy, gęsty, o zapachu ( świeżego prania i mydła ?)
- bardzo dobrze się pieni, dzięki czemu produkt jest bardzo wydajny
- wywiązuje się ze swojej roli myjącej, dodatkowo nie podrażnia i nie powoduje dyskomfortu
- fajnie odświeża na dłuższy czas
- mam też wrażenie że lekko nawilża
- drobne podrażnienia szybciej znikają
- na minus jedynie dostępność
Można zakupić go TUTAJ
