piątek, 20 listopada 2015

Moja włosowa historia - z farbowanych i prostowanych do całkowicie naturalnych :)


Bardzo lubię czytać włosowe historie, więc stwierdziłam - czemu nie ? Ja też napiszę swoją :)

Walkę o naturalny kolor i dobrą kondycję rozpoczęłam 3 lata temu - wtedy ostatni raz nałożyłam chemiczną farbę. Aktualnie ścięłam resztkę, i cieszę sie swoim naturalnym kolorem . Przez ten czas wpadłam w szał włosomaniactwa, długo katowałam włosy polecanymi przez blogerki produktami - ale okazało się że przynosi to odwrotny skutek. Moim włosom służy minimalizm i regularne olejowanie.


1. Tak moje włosy wyglądały gdy starowałam. Ciągle prostowane, farbowane, nie znały odżywek, masek, silikonów na końce. Włosy strasznie suche, matowe.


 
2. Poznawały za to coraz to nowsze odcienie farb. Prostowania coraz więcej ( mimo to, moje włosy przy kontakcie z wilgocią ciągle się wywijały na końcach).

 
3. Tym razem odcień brązu.
I to było moje ostatnie farbowanie. 

 
4. Zaczęła się walka.
Olejowanie, silikony na końce, i nadmiar wszystkiego.
Musiałam wypróbować każdego polecanego kosmetyku.
Na zdjęciu widać już lekki naturalny odrost.


 
5. Po kilku miesiąc zapuszczania.
Pielęgnacja - nadal wszystkiego za dużo. 


 
6. Nadal szału nie ma, ale kondycja włosów robi się lepsza.
Złoty środek w pielęgnacji - nie odnaleziony.



 7. Próba wydobycia skrętu na ślimaczki.


AKTUALNIE :






Jak widzicie wyżej mam piękny naturalny kolor włosów. Jak mogłam głupia go tyle lat farbować :) Walkę wygrałam - cieszę sie już "swoimi" włosami. Kondycja jest bardzo dobra,  walcze jedynie z wypadaniem.

Bardzo cieszą mnie komplementy obcych ludzi, że mam piękne włosy - to motywuje do dalszej walki.


Moja pielęgnacja aktualnie jest bardzo skromna :

Olejowanie przed myciem : na skórę głowy olejek babuszki agafii z ekstraktem przyspieszajacym wzrost Andrea, na długośc zwykle olej abisyński ( cudowny), bądź amla ( ta na parafinie).

Mycie szamponem z SLS, nie lubię delikatnych szamponów.

Odżywka - zwykle spray Gliss Kur + olejek na końce z silikonami.

27 komentarzy:

  1. Czuuudowne włosy!! ja walcze od 3 lat ale nawet w połowie twojej długości nie jestem..... ja zawsze sie pytam ludzi z długimi włosami :
    - czym wy sie żywicie że macie takie długie włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem gdzieś w połowię Twojej opowieści :) i staram się dojść do takiego efektu jaki uzyskałaś Ty :)
    Piękne zdrowe włosy <3 długa droga przede mną...

    OdpowiedzUsuń
  3. Też porzuciłam farbowanie. Nie wiem jak długo wytrzymam, na razie w wytrwałości pomaga mi płukanka, a odrost póki co około 4 cm, Oby do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I niech ktoś powie, że włosomania to wymysł. Na Twoim przykładzie widać, że warto wziąć się za bardziej świadomą pielęgnację :) Piękne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście włoski śliczne. Ja chyba już z farbowania nie zrezygnuję . Mój naturalny kolor stał się brzydki mysi. A poza tym mam pierwsze siwe włosy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz cudowne włosy. Olejek na końcówki jakiej firmy? Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęć kosmetyków jakich używasz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz cudowne włosy. Olejek na końcówki jakiej firmy? Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęć kosmetyków jakich używasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ten : http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=64097

      Usuń
  8. Obecnie Twoje włosy wyglądają fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne masz włoski :) Ja ostatnio swoje podcięłam i pozbyłam się już ostatnich końcówek z farbowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gęstość powaliła mnie na kolana... ile ja bym dała za takie włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem z własnego doświadczenia jak ciężko jest porzucić prostownicę i ile pracy wymaga doprowadzenie włosów do normalności. Twoje włosi wyglądają teraz świetnie. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ty masz piękne i długie włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne masz włosy ! :) Zazdroszczę :) !

    OdpowiedzUsuń
  14. Naturalne włosy to jest to :) Od razu człowiek się lepiej czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz śliczne włosy, tez jestem włosomaniaczką :-P pytalam juz w dwoch komentarzach ale chyba nie zauwazyłaś, jak sprawuje Ci się lampa led do hybryd z aliexpresu o ktorej kiedys pisalas ? mam zwykłą uv i mysle o tej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej ;) odpisałam Ci wtedy pod postem z hybrydami z chin ;)

      Usuń
  16. Woow, efekt jest piorunujący!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne włosy,najpiękniej wyglądają poskręcane, ja zawsze rozjaśniałam swoje więc raczej nigdy nie dotrwam do naturalnych bo już centymetrowy odrost strasznie mnie drażni

    OdpowiedzUsuń
  18. mega długość ;D ślicznie ci w tych loczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super włosy :) i idelana długość :)

    OdpowiedzUsuń