wtorek, 1 września 2015

Nacomi - Kawowy peeling cukrowy z masłem shea

Za piciem kawy nie przepadam, ale jej zapach uwielbiam .
Kosmetyki o tym aromacie są bardzo mile widziane w mojej kosmetyczce, więc peelingu Nacomi nie mogło zabraknąć ;)





Ten niepozorny  100 gramowy słoiczek skrywa w swoim wnętrzu bardzo dobry kosmetyk !

Spodziewałam się kolejnego przeciętniaka , a jest to mocny zdzierak - tak jak lubię :)
Produkt ma dość zbitą konsystencję, w której zatopiona jest zmielona kawa i cukier - pod wpływem ciepła zmienia się w przyjemną emulsję, ze względu na dodatek oleju macadamia i masła shea. Drobinki cukru są ostre i świetnie uzupełniają się z kawą - oboje dokładnie usuwają martwy naskórek. Skóra po zabiegu jest gładka i bardzo miękka - nie trzeba używać balsamu, bo olejki działają natłuszczająco.

Muszę również wspomnieć o zapachu - jest absolutnie pyszny ! Naturalna, świeżo zmielona kawa dodaje energii jak mało który zapach.

Jeśli jeszcze go nie znacie to musicie to nadrobić :)

20 komentarzy:

  1. Ja akurat zapachy kawy strasznie nie lubię więc to kosmetyk nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogólnie kawy nie pijam, ale w kosmetykach ten zapach uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak samo z kawą, nie pije, ale kocham jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję, że ten produkt by mnie rzucił na kolana - aż poczułam jego zapach:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach kawy zdecydowanie kusi! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie piję kawy 9 miesięcy, ale chętnie wysmarowałabym się tym peelingiem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja robię swój własny kawowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie moje kawowe peelingi były robione metodą "hand- made" haha, ale ten wygląda baardzo zachęcająco! ;)
    Zapraszam również do mnie, 200 obs i ruszam z rozdaniem KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba kawowe peelingi nigdy mi sie nie znudzą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastycznie, ja też lubię porządne peelingi. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszy peeling kawowy to ten w wersji DIY.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcę :) ogólnie ta matka coraz bardziej mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię peeling kawowy, jak wszystko wykorzystam co ma to chętnie się na niego skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam kawę, a ten peeling wygląda cholernie kusząco. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam kawowe kosmetyki, więc z chęcią poznam peeling bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dotąd sama robiłam sobie kawowy peeling :) Ale warto wiedzieć że są na rynku gotowce :)

    OdpowiedzUsuń